Ułatwienia proceduralne w egzekucji alimentów
|
|
Alimenty, jako szczególny rodzaj świadczeń mających dostarczyć środki utrzymania, podlegają szczególnym rygorom ochronnym w procedurze cywilnej. O tym, że przyjęcie rozwiązań ułatwiających ściągnięcie należności od zobowiązanego jest uzasadnione nie trzeba nikogo przekonywać. Co jednak oznacza to w praktyce?
Przede wszystkim ustawodawca zaliczył alimenty do roszczeń, którym sąd, z urzędu (czyli bez składania żadnych dodatkowych wniosków) nadaje rygor natychmiastowej wykonalności już przy wydaniu wyroku. Dotyczy to jednak wyłącznie rat płatnych po dniu wniesienia powództwa, a co do rat płatnych przed wniesieniem powództwa - za okres nie dłuższy niż trzy miesiące. Oznacza to, że egzekucja alimentów może rozpocząć się natychmiast po zakończeniu sprawy w pierwszej instancji, zanim wyrok się uprawomocni i bez względu na to, czy osoba zobowiązana do płacenia będzie wnosić apelację czy też nie. W konsekwencji tytuł wykonawczy doręcza się wierzycielowi z urzędu. Co więcej - w sprawach, w których zasądzono alimenty, egzekucja może być wszczęta z urzędu na żądanie sądu pierwszej instancji, który sprawę rozpoznawał. Żądanie takie kieruje się do właściwego organu egzekucyjnego.
Alimenty traktowane są także priorytetowo na etapie samego postępowania egzekucyjnego. Świadczy o tym chociażby fakt, iż są one zaspakajane w drugiej kolejności, zaraz po kosztach egzekucyjnych, a przed długami wynikającymi między innymi z należności za pracę, z rent, z odszkodowań, z wierzytelności zabezpieczonych hipoteką oraz zastawem i innych.
Ponadto, przepisy kodeksu postępowania cywilnego wyłączają alimenty z szeregu ograniczeń egzekucyjnych. I tak alimenty są jedyną kategorią długów, które w całości można zaspokajać ze stypendiów i innego rodzaju wsparcia przyznawanego przez Skarb Państwa na specjalne cele, a także ze świadczeń z ubezpieczeń osobowych oraz odszkodowań z ubezpieczeń majątkowych.
Dodatkowe ułatwienie stanowi też rozszerzenie uprawnień komornika w postępowaniu egzekucyjnym w przedmiocie alimentów. Może on na przykład złożyć do sądu wniosek o wyjawienie majątku przez dłużnika, choć w przypadku innych należności uprawnienie to przysługuje wyłącznie wierzycielowi.
Odrębnie uregulowany został również przebieg procedury egzekucji świadczeń alimentacyjnych. Jeżeli egzekucja dotyczy alimentów lub renty mającej charakter alimentów, wierzyciel, kierując wniosek o jej wszczęcie, nie ma obowiązku wskazywać sposobu egzekucji, ani majątku dłużnika, z którego ma być prowadzona. W takim wypadku uważa się bowiem, że wniosek dotyczy wszystkich dopuszczalnych sposobów, z wyjątkiem egzekucji z nieruchomości. Ułatwienia dotyczą też właściwości – a mianowicie wniosek o wszczęcie egzekucji można zgłosić również do komornika sądu właściwego ze względu na miejsce zamieszkania wierzyciela, a jeżeli dłużnik odbywa karę pozbawienia wolności, wierzyciel może złożyć tytuł wykonawczy bezpośrednio dyrektorowi zakładu karnego, który obowiązany jest wypłacać wierzycielowi należności za pracę dłużnika lub jego pieniądze znajdujące się w depozycie zakładu karnego.
Szczególne obowiązki ustawodawca nałożył też na komornika. Jest on zobowiązany z urzędu przeprowadzić dochodzenie w celu ustalenia zarobków i stanu majątkowego dłużnika oraz jego miejsca zamieszkania. Jeżeli środki te okażą się bezskuteczne, komornik może złożyć wniosek do organów Policji, które w tym wypadku przeprowadzą czynności w celu ustalenia miejsca zamieszkania i miejsca pracy dłużnika. Takie dochodzenie, jeśli nie przyniesie rezultatu od razu, powinno być powtarzane okresowo, w odstępach nie dłuższych niż 6 miesięcy. W razie natomiast powstania zaległości alimentacyjnych za okres dłuższy niż 12 miesięcy komornik z urzędu składa wniosek do Krajowego Rejestru Sądowego o wpis dłużnika do rejestru dłużników niewypłacalnych, sama zaś bezskuteczność egzekucji nie stanowi podstawy umorzenia postępowania.
Z kolei - jeżeli dłużnik zatrudniony jest u osoby bliskiej, osoba ta w razie zajęcia wynagrodzenia za pracę w poszukiwaniu świadczeń alimentacyjnych nie może zasłaniać się zarzutem, że wypłaciła dłużnikowi wynagrodzenie z góry, ani zarzutami, że dłużnik pracuje bez wynagrodzenia lub za wynagrodzeniem niższym od przeciętnego, albo że przysługuje jej wierzytelność do dłużnika nadająca się do potrącenia z jego roszczenia o wynagrodzenie.
Krótko mówiąc – wypłata alimentów na czas nie musi zależeć od solidności zobowiązanego (o którą zresztą nie łatwo) – w większości przypadków wystarczy natomiast dobra wola komornika i powołanych mu do pomocy organów Policji.
Magdalena Horoszkiewicz
|